Stawki w zakładach bukmacherskich

Kentucky Derby hopefuls Tapwrit, left, ridden by jockey Jose Ortiz, and stablemate Patch, right, under exercise rider Isabelle Bourez, workout at Churchill Downs in Louisville, Ky., Friday, April 28, 2017. The 143rd Kentucky Derby horse race is May 6. (AP Photo/Garry Jones) ORG XMIT: KYGJ103

Do określenia stawek na dane wydarzenie bukmacherzy mogą używać różnych zapisów. Przyjęły się pewne standardy, które też różnią się w zależności od części świata, w której są oferowane. W Europie – bo to najbardziej dotyczy polskiego gracza – do określenia stawek używa się tak zwanych kursów dziesiętnych. Są one najłatwiej zrozumiałe, wizualnie przyjemne dla oka. I nie wymagają dalszych obliczeń bo po poznaniu liczby gracz od razu wie, co to oznacza.

Zapis dziesiętny kursu to nic innego, jak odwrócone prawdopodobieństwo wystąpienia proponowanego wydarzenia. Dla przykładu: prawdopodobieństwo, że w meczu Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa wynosi 40% to za pomocą dziesiętnego zapisu będzie to oznaczało 2,5.

Inny system zapisu obowiązuje jednak w kolebce bukmacherki, czyli w Wielkiej Brytanii. Tam można spotkać się z kursami ułamkowymi, które wyrażają zysk netto, a nie jak w powyższym przypadku, pełen zwrot. Przy kursie 2,5 będzie mowa w sytuacji, gdy ułamki wykażą na przykład 6/4, 32, 1,5/1 i tak dalej. Coraz częściej jednak odchodzi się od takiego zapisu na rzecz ułamków dziesiętnych.

Jeszcze inny zapis gracze spotkają w wersji amerykańskiej – ukazuje on zarówno dodatnie, jak i ujemne wartości. Minusowy wskazują, jaką kwotę trzeba postawić, aby uzyskać 100 dol. I tak: jeśli kurs wynosi -200 dol. oznacza to, że trzeba postawić 200 dol. aby zysk wyniósł 100 dol. jeśli kurs będzie na plusie oznacza to, że wystarczy postawić 100$, aby uzyskać taką kwotę, np. +200 dol. – tyle gracz zarobi, jeśli postawi 100 dol. na dany zakład.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *